Etnolekt śląski
Etnolekt śląski – zespół gwar śląskich<ref></ref><ref></ref>, być może łączących się w kilka dialektów<ref name="SD"></ref>, którym posługuje się rdzenna ludność Górnego Śląska oraz reliktowo część ludności Dolnego Śląska. Na kształtowanie się słownictwa etnolektu miały wpływ zapożyczenia z języków: literackiego polskiego, czeskiego (szczególnie z morawskiego, funkcjonującego dawniej jako odrębny język), niemieckiego (najczęściej z germańskiego dialektu śląskiego) oraz częściowo słowackiego. W mowie tej przeważa źródłosłów słowiański. Znaczna część wyrażeń bliższa jest językowi staropolskiemu niż współczesnej polszczyźnie<ref>Stanisław Rospond, Polszczyzna śląska, Zakład Narodowy im. Ossolińskich-Wydawnictwo, Wrocław-Warszawa-Kraków 1970, rozdział "Staropolszczyzna w gwarze śląskiej", str. 80-87</ref>.
Dyskusyjna jest kwestia statusu mowy śląskiej. W publikacjach językoznawczych ślůnsko godka uznawana jest za dialekt języka polskiego. W Narodowym Spisie Powszechnym w 2002 r. używanie śląskiego w kontaktach domowych zadeklarowało 56,6 tys. osób<ref name="GUS2002"/>. Obecnie trwają prace kodyfikacyjne dotyczące pisowni języka. Język śląski został uwzględniony w normie ISO 639-3, gdzie Międzynarodowa Organizacja Normalizacyjna – ISO przydzieliła mu kod: "SZL"<ref>Dokumentacja dla kodu ISO 639</ref>, przy czym nie uznała gwar dolnośląskich za część języka śląskiego, tylko polskiego<ref>Ethnologue report for language code: szl</ref>, pomimo historycznej, genetycznej i językowej łączności obu tych etnolektów.
Od lat 30. XX wieku istnieje śląski mikrojęzyk literacki – laski, ustandaryzowany przez frydeckiego pisarza Erwina Goja, znanego jako Óndra Łysohorsky, jednak został oparty na bazie pogranicznej śląsko-morawskiej gwary górno-ostrawskiej, więc nie jest dla zespołu dialektów śląskich reprezentatywny. Wcześniejsze próby standaryzacji literackiego języka śląskiego, podejmowane kilkakrotnie w XIX w. m.in. przez Antoniego Stabika zakończyły się niepowodzeniem<ref>Lucjan Malinowski, Zarysy życia ludowego na Szląsku, „Ateneum” 1877 zeszyt 1.; Josef Vochala, Rok 1848 ve Slezsku a na severnovyvhodni Moravě , Opava 1948; Tomasz Kamusella, Schlonzska mowa. Język, Górny Śląsk i nacjonalizmy, Zabrze 2005.; Maria Wanda Wanatowicz, Społeczeństwo polskie wobec Górnego Śląska (1795-1914), Katowice 1992.</ref>.
Dialekt a język
Status językowy
W polskiej literaturze naukowej dominuje pogląd, że etnolekt śląski jest zespołem gwar lub dialektów/poddialektów w ramach języka polskiego<ref>"Gwara Śląska – świadectwo kultury, narzędzie komunikacji", Aldona Skudrzykowa, Katowice 2002, ISBN 83-7164-314-4</ref><ref>"Słownik gwar Śląskich". Opole, red. Bogusław Wyderka</ref><ref>"Dialekt śląski" autor: Feliks Pluta, czasopismo/publikacja: Wczoraj, Dzisiaj, Jutro. – 1996, nr 1/4, s. 5-19</ref><ref>"Fenomen śląskiej gwary" autor: Jan Miodek czasopismo/publikacja: Śląsk. – 1996, nr 5, s. 52</ref>.
Określenia "dialekt śląski" używa też współczesna oficjalna śląska instytucja kulturalno-samorządowa Śląskie Centrum Dziedzictwa Kulturowego<ref></ref>.
Język śląski, jako odrębny język słowiański klasyfikowali niektórzy slawiści. Gerd Hentschel wymienia w swoich pracach język śląski wśród języków zachodniosłowiańskich; napisał również artykuł naukowy, zatytułowany "Śląski – nowy (albo i nie nowy) język słowiański?"<ref>Gerd Hentschel: Das Schlesische – eine neue (oder auch nicht neue) slavische Sprache?, Mitteleuropa – Osteuropa. Oldenburger Beiträge zur Kultur und Geschichte Ostmitteleuropas. Band 2, 2001 ISBN 3-631-37648-0</ref>. Natomiast Reinhold Olesch, niemiecki slawista rodem z Górnego Śląska, uważał język śląski za swój język ojczysty<ref>Joanna Rostropowicz: Śląski był jego językiem ojczystym [Reinhold Olesch, 1910-1990] w: Śląsk bogaty różnorodnością – kultur, narodów i wyznań. Historia lokalna na przykładzie wybranych powiatów, miast i gmin (red. Krzysztof Kluczniok, Tomasz Zając), Urząd Gm. i M. Czerwionka-Leszczyny, Dom Współpracy Pol.-Niem., Czerwionka-Leszczyny 2004, ISBN 83-920458-5-8</ref>. Również brytyjski historyk Norman Davies uważa, że etnolekt śląski należy już klasyfikować jako odrębny język<ref>Norman Davies, Europe: A History, Oxford 1996 s. 1233</ref>.
W Narodowym Spisie Powszechnym w 2002 r. używanie śląskiego w kontaktach domowych zadeklarowały 56 643 osoby, z czego 40,2 tys. w woj. śląskim i 16,4 tys. w woj. opolskim<ref name="GUS2002"></ref>.
Język śląski został zarejestrowany w Międzynarodowej Organizacji Językowej, gdzie przydzielono mu kod ISO: "szl"<ref>SIL International, Documentation for ISO 639 identifier: szl</ref>.
We wrześniu 2007 roku zorganizowano pierwszy raz Ogólnopolskie Dyktando Języka Śląskiego<ref>"Śląskie dyktando" – 93, 12 września 2007</ref>. Dyktando śląskiego języka ma charakter ogólnopolski, mogą brać w nim udział wszystkie osoby niezależnie od miejsca zamieszkania. Przez organizatorów w dyktandzie za poprawne akceptowane jest przynajmniej 10 różnych sposobów zapisu<ref>Ortografia diakrytyczna, czeska, fonetyczna, Hermannowa, polska, polska plus, Steuera, Tadzikowa, Wieczorkowa, wieloznakowa.</ref>.
6 września 2007 roku 23 posłów Sejmu RP zgłosiło projekt ustawy ustanawiającej dla języka śląskiego status języka regionalnego<ref>"23 posłów chce nadania gwarze śląskiej statusu języka regionalnego" – Gazeta.pl, 07.09.2007</ref>.
W 2010 r. Marek Plura, poseł PO, złożył projekt ustawy nadającej śląskiemu status języka regionalnego. Projekt ustawy uzyskał pozytywną opinię sejmowego biura analiz, jednak został negatywnie zaopiniowany przez MSWiA (w uzasadnieniu stwierdzono, że śląski jest dialektem polskiego a nie osobnym językiem). Pomimo negatywnej opinii resortu spraw wewnętrznych, poseł zapowiedział skierowanie projektu do marszałka Sejmu<ref></ref>. Ostatecznie projekt ustawy został złożony do laski marszałkowskiej. W uzasadnieniu poseł Plura podał, że wielu współczesnych językoznawców tak polskich jak i z zagranicy uznaje mowę śląską za odrębną, przywołał też prace nad kodyfikacją, wydanie elementarza ("Ślabikorza") oraz istnienie i rozwój śląskiej Wikipedii<ref></ref>.
Argumenty za dialektem
Pochodzenie od języka polskiego ze względu na fleksję<ref name="Śląsk gwary UW">.gwarypolskie.uw.edu.pl</ref>, rdzenie tematyczne części wyrazów świadczą o języku pogranicza polsko-czeskiego, liczne germanizmy w rdzeniach tematycznych (przy zachowaniu polskich końcówek wyrazów) świadczą o napływowości, a więc wtórności wpływu na dialekt śląski ze strony języka niemieckiego. Brak wpływu niemieckiego na fleksję<ref name="Śląsk gwary UW"/>, szczątkowy wpływ na składnię<ref name="Śląsk gwary UW"/>. W publikacjach z dziedziny językoznawstwa mowa jest raczej o "gwarach śląskich", lub o "dialektach śląskich"<ref>"Gwara Śląska – świadectwo kultury, narzędzie komunikacji", Aldona Skudrzykowa, Katowice 2002, red. Jolanty Tambor, 2002 ISBN 83-7164-314-4</ref><ref>Słownik gwar Śląskich. Opole, red. B. Wyderka</ref><ref>Mały słownik gwary Górnego Śląska, Część I., Katowice 2000, red. Cząstka-Szymon, B., J. Ludwig, H. Synowiec</ref><ref>"Mowa Górnoślązaków oraz ich świadomość językowa i etniczna",Wydawnictwo Uniwersytetu Śląskiego 2006, Jolanta Tambor</ref><ref>“Dialekt śląski” autor: Feliks Pluta, czasopismo/publikacja: Wczoraj, Dzisiaj, Jutro. – 1996, nr 1/4, s. 5-19 </ref><ref>“Fenomen śląskiej gwary” autor: Jan Miodek czasopismo/publikacja: Śląsk. – 1996, nr 5, s. 52</ref><ref> “Germanizmy w gwarze śląskiej – stopień przyswojenia” autor:Jolanta Tambor , czasopismo/publikacja Prace Językoznawcze. – Nr 25 (1998), s. 210-218</ref><ref> “Status gwary śląskiej w opiniach nie-Ślązaków” Aldona Skurzykowa, Krystyna Urban , czasopismo/publikacja: Prace Językoznawcze. – Nr 25 (1998), s. 174-181</ref><ref> “Wartościowanie gwary śląskiej : mity i rzeczywistość autor”: Antonina Grybosiowa czasopismo/publikacja: Prace Językoznawcze. – Nr 25 (1998), s. 40-47</ref><ref>"Zasięg i podział gwar śląskich", Krzysztof Kleszcz (Uniwersytet Opolski)</ref>.
Następujące cechy świadczą o bezpośrednim powiązaniu mowy śląskiej z językiem polskim przy równoczesnym kontraście do języka czeskiego a także innych języków słowiańskich:
- obecność g: śl./pol. noga, vs. czes. noha;
- obecność dz w odmianie g, np. śl./pol. na nodze, czes. na noze, słow. na nohe, ros. na nogie.
- twarda wymowa cz, sz, ż identyczna z polską, a różna od czeskiej; spółgłoski te na północnym Śląsku ulegają ponadto mazurzeniu podobnie jak to ma miejsce w wielu dialektach polskich; mazurzenie nie występuje w języku czeskim.
- obecność i wymowa spółgłosek ś, ź, ć, dź identyczna jak w języku ogólnopolskim: siano, zielóny, jeść, dziyń. Wymowa taka silnie odróżnia polszczyznę (i mowę śląską) od sąsiedniego języka czeskiego: seno, zelený, jíst, den a także od większości innych języków słowiańskich w tym kaszubskiego;
- obecność przegłosu lechickiego: śl./pol.las, miasto, siostra w odróżnieniu od innych języków słowiańskich, gdzie występują formy les, m(i)esto, s(i)estra,
- obecność o w wyrazach typu chop, g(ł)owa, w(ł)osy, krowa, wróna, drogi – czes. chlap, hlava, vlasy, kráva, vrána, drahý.
- brak r i l zgłoskotwórczego: śl./pol. twardy vs. czes. tvrdý; śl./pol. wilk vs. czes. vlk.
- obecność spółgłoski ł, wałczenie: śl. łónka, chciała vs. czes. louka, chtěla czy słow. lúka, chcela.
- , a jedynie są wymawiane asynchronicznie, tzn. z rozkładem na samogłoskę ustną + n/m. Asynchroniczna wymowa nie jest też zjawiskiem wyłącznie śląskim – występuje ona w innych polskich dialektach np. w gwarze podhalańskiej. Przykłady: śl. dómb – pol. dąb (wym. domp) – czes./ros. dub; śl./podh. rynka – pol. ręka – czes./ros. ruka;
- obecność wyrazów staropolskich np. brusić (= ostrzyć), przechadzka (= spacer), wieczerza/wieczerzo (= kolacja), jyno/yno (= tylko), żynich (= pan młody);
- odmiana rzeczowników i przymiotników jest, pomijając drobniejsze różnice fonetyczne, na ogół zgodna ze wzorem polskim, a odmienna od czeskiego np. o chop-ach vs. czes. o chlap-ech, o jynzykach, vs. czes. o jazyc-ích, s chopami/s chopóma vs. czes. s chlapy; nowo, lepszo droga do t'yj staryj szkoły vs. czes. nová, lepší cesta do té staré školy,
- możliwość tworzenia czasu przyszłego wg wzoru byda godała albo byda godać. W języku czeskim tylko forma budu mluvit jest poprawna, forma (!) budu mluvila jest niepoprawna i dla Czecha niezrozumiała;
- miękka wymowa spółgłosek przed i. Przykładowo, wyraz lipa jest wymawiany z miękkim l' po śląsku oraz w języku ogólnopolskim, natomiast w języku czeskim oraz w polskiej wymowie warszawskiej l jest twarde, co Ślązak słyszy jako lypa.
- w gwarach południowego Śląska spotyka się formy wiesieli (= wesele), czyrwióny (=czerwony), w których przechowała się staropolska fonetyka tych wyrazów, gdy tym czasem w języku ogólnopolskim stwardniały one właśnie pod wpływem czeskim. Może to świadczyć o świadomości mieszkańców regionu, że posługiwal się oni dialektem polskim, a nie czeskim.
- podobna sytuacja odnosi się do ogólnośląskiego słowa gańba (=wstyd), gdy tymczasem literacki język polski przejął z czeskiego formę hańba.
Warto dodać, że spoiwem łączącym mowę śląską z polszczyzną była też wiara (w Prusach – katolicka a w Cieszyńskiem – ewangelicka), ponieważ Ślązacy również po polsku modlili się i śpiewali pieśni, korzystając z książek religijnych drukowanych w Krakowie, a później także na Śląsku.
i ogranicza się do zasobu słownego, np. cera (= córka, czes. dcera), kery/kiery (= który, czes. který), pozor (=uwaga, czes. pozor). Wpływ ten jest silniejszy w południowej części regionu np. cesta – droga, stróm – drzewo. np. Niż my tam przijechali, uonego już ni boło dóma (= zanim przyjechaliśmy tam, nie było go już w domu, czes. Než jsme tam přijeli, tak on už nebyl doma.
Sporadycznie zdarzają się wpływy języka słowackiego: czakać (= czekać, forma używana na Śląsku Cieszyńskim<ref></ref>) odpowiada formie słowackiej čakať, natomiast forma czeska čekat jest zgodna z formą polską.
. Wtedy też Ślązacy zaczęli używać wyrazów niemieckich na określenie przedmiotów wcześniej im nieznanych, związanych bądź z przemysłem, bądź ogólniej z życiem w miastach np. fedrować (= wydobywać, niem. fördern, bana (=tramwaj, niem. die Bahn). Ta część słownictwa pochodzenia niemieckiego jest do dziś używana niezależnie od tożsamości narodowej mówiącego, tzn. także przez osoby czujące się Ślązakami-Polakami.
Spora liczba germanizmów dotyczy jednak wyrażeń związanych z życiem codziennym, np. kyjza (=ser żółty, niem. der Käse; ser biały określa się słowiańskim syr), mantel (=płaszcz, niem der Mantel), ancug (=garnitur, niem der Anzug), bryle (=okulary, niem. die Brille), sztrachecle (=zapałki, niem. die Streichhölzer).
Zazwyczaj germanizmy weszły w pełni do zasobu etnolektu śląskiego i są stosowane mimo zupełnego nieraz braku znajomości języka niemieckiego. Warto tu przytoczyć znamienny dowcip o Ślązaku, który pojechał do Berlina i żali się swemu koledze kupiół bych sie tyn ancug, yno nie wiym jak sie to po niymiecku nazywo.
W pewnych przypadkach zapożyczeń dokonano nie z języka ogólnoniemieckiego, a z jej nieistniejącej już górnośląskiej (niemieckiej) odmiany np. śl. żymła pochodzi z regionalnego niemieckiego die Semmel, a nie z ogólnoniemieckiego das Brötchen. Wyrazy niemieckie były zazwyczaj przystosowywane do śląskiego (tj. słowiańskiego/polskiego) systemu językowego i odmieniane tak jak wyrazy rodzime (np. anegdotyczne w antryju na byfyju stoi szolka tyju (= w przedpokoju na kredensie stoi filiżanka herbaty).
Istotnym zapożyczeniem niemieckim jest partykuła ja (=tak), która nigdy nie jest zastępowana przez tak.
W wielu wypadkach Ślązak ma do wyboru wyraz rodzimy bądź niemiecki, lub też w jednych regionach dane pojęcie opisywane jest wyrazem rodzimym (niekoniecznie zgodnym z j. polskim), w innym - wyrazem pochodzenia niemieckiego. Zjawisko to ilustruje tabela:
! śląski, germanizm
! śląski, rodzimy
! język niemiecki
! język polski
ółpa starzik, staroszek der Opa dziadek
ółmastarka die Oma babcia
faterociec, tata, tacik der Vater ojciec, tata
frelkadziołszka, paniynka das Fräulein panna
cigakoza, koziczkadie Ziege koza
sztrachecle (Ruda Śl.)kołki (Rybnik) Streichhölzer zapałki
luft (Śląsk Górny)powietrzi (Istebna) die Luft powietrze
}
O wtórym wpływie niemczyzny świadczy zdolność zdrabniania i nadawania rodzimych końcówek słowom niemieckim, np. kusik (=całus, niem. der Kuss), batki (=kąpielówki, niem. die Badehose), forsztelować sie (=wyobrazić sobie, niem. sich vorstellen).
Prof. Jan Miodek ocenia słownictwo śląskie na ok. 5000 i uważa, że to zbyt mało na język<ref>1175Katowice1176 w naszemiasto.pl</ref>.
Argumenty za językiem
Etnolekt śląski zawiera sporą liczbę słów odmiennych od polskich (w tym sporo germanizmów), co może powodować, że osoba posługująca się tylko literackim polskim może mieć trudności ze zrozumieniem mówionego tekstu śląskiego.
Oprócz odmienności leksykalnych występują też liczniej niż w języku polskim germanizmy składniowe, np. brat od Richata (=brat Ryszarda, niem. der Bruder von Richard), widza go na placu stoć (=widzę, jak stoi na placu, niem. ich sehe ihn auf dem Platz stehen), żodyn nie prziszoł (=nikt nie przyszedł, niem. keiner ist gekommen), tyś je ale gupi (=ależ ty jesteś głupi, niem. du bist aber dumm), jo jóm nie widza (=ja jej nie widzę, niem. ich sehe sie nicht; tu użycie biernika zamiast dopełniacza).
Niemniej jednak podobna sytuacja, tzn. znaczna liczba różnic i zapożyczeń dotyczy zarówno np. gwary podhalańskiej – uznawanej za gwarę – i języka kaszubskiego – uznawanego za język, dlatego samo kryterium zrozumiałości i liczby zapożyczeń nie jest wystarczające samo w sobie do określenia co jest językiem a co dialektem. Można wskazać podobne przykłady: język słowacki jest w pełni zrozumiały dla Czechów, podobnie jak język duński dla Norwegów, a jego odrębność językowa nie jest podważana, m.in. z powodu odrębnej gramatyki i kilku ważnych cech fonetycznych. Z drugiej strony gwary szwajcarskie są niemal niezrozumiałe dla Niemców, a jednak są one nazywane dialektami również przez ich użytkowników.
Rysuje się tu następująca sytuacja: niektóre języki, np. język niemiecki cechują się wysoką akceptacją dla zróżnicowania regionalnego. Różnorakie dialekty niemieckie są wciąż żywe a posługiwanie się nimi nie jest uznawane za przejaw braku wykształcenia. W takim kontekście dialekty te mogą pozostać tylko dialektami. Z drugiej strony, inne języki, np. język polski czy język francuski cechują się wysoką standardyzacją, a posługiwanie się dialektami jest słabo tolerowane w życiu publicznym i uznawane za przejaw niskiego wykształcenia (warto tu wspomnieć częste wyśmiewanie śląskiej mowy w II RP czy PRL-u). Na gruncie takich silnie ujednoliconych języków użytkownicy dialektów, chcąc zachować możliwość posługiwania się nimi bez narażenia na dyskomfort, są skłonni podnosić prestiż swojego dialektu, określając go jako odrębny język. Na gruncie francuskim sytuacja taka ma miejsce np. w Belgii, gdzie mówi się o języku walońskim. W Polsce zjawisko to zaszło już w odniesieniu do kaszubszczyzny.
Obecnie trwają prace nad utworzeniem śląskiego języka literackiego<ref>Informacja Biura Analiz Sejmowych</ref>. Do uznania śląskiego za język regionalny dąży stowarzyszenie Danga z Ciska, prace zmierzające do ujednolicenia śląskiej ortografii, gramatyki oraz leksyki inicjuje i wspomaga stowarzyszenie Pro Loquela Silesiana z Mikołowa. Język śląski jako odrębny język z grupy lechickiej języków zachodniosłowiańskich sklasyfikował serwis ethnologue.com<ref></ref>.
Ewald Osers w Slavonic Encyclopedia<ref>Joseph S. Roucek (Editor), Slavonic Encyclopedia, New York 1949, s. 1149-1151</ref> klasyfikował słowiańskie dialekty Śląska jako odrębny język śląski. Jako język sklasyfikowała śląszczyznę organizacja SIL International, umieszczając ją w grupie zachodniosłowiańskich języków lechickich<ref></ref>.
Za uznaniem etnolektu śląskiego za język opowiedzieli się<ref>Zwolennik godki rozprawia się z mitami</ref>:- dr Elżbieta Sekuła ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej,
- dr Tomasz Wicherkiewicz z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu,
- dr Tomasz Kamusella z Uniwersytetu Opolskiego,
- ks.dr Jerzy Dadaczyński, Uniwersytet Papieski Jana Pawła II w Krakowie.
Opinia socjolingwistów
Socjolingwiści (np. dr Tomasz Kamusella, Jerzy Molas<ref>ceeol.com</ref>, Agnieszka Pianka<ref>artykuł w serwisie Fundacji Brata Alberta</ref>) przyjmują, że o tym, czy coś jest dialektem jakiegoś języka oraz którego języka, czy też odrębnym językiem decydują kryteria pozajęzykowe: wola użytkowników danej mowy oraz decyzje polityczne, zgodne z tą wolą lub nie.
W ten sposób istnieją języki rumuński i mołdawski, które (po przejściu mołdawskiego z cyrylicy na alfabet łaciński) praktycznie się między sobą nie różnią, podobnie jak chorwacki i bośniacki, które od serbskiego różni głównie zapis (alfabet łaciński i cyrylica), a pomiędzy sobą drobne regionalizmy. Z drugiej strony dialekty kantoński i mandaryński są dialektami języka chińskiego, chociaż są wzajemnie zupełnie niezrozumiałe. Dialekt dolnoniemiecki jest najbliższy niderlandzkiemu, a jednak zgodnie z wolą użytkowników jest dialektem języka niemieckiego.
Status języka regionalnego może zostać nadany śląskiemu przez władze ustawodawcze Polski lub Republiki Czeskiej, w granicach których to państw zamieszkują użytkownicy śląskich dialektów.
Porównanie dialektów śląskich języka polskiego i języka niemieckiego (przykłady)
Dialekty śląskie języków polskiego i niemieckiego (Schlesisch) mają niewiele ze sobą wspólnego, pierwszy jest dialektem słowiańskim, drugi dialektem germańskim. Tabelka poniżej przedstawia kilka przykładów słów obu dialektów i ich polskie i niemieckie odpowiedniki.
! dialekt śląski j.niem.
! dialekt śląski j.pol.
! język niemiecki
! język polski
Jungaohs huncwot, rojber Hundsfott (ungezogener Junge), Räuber łobuz, huncwot
kascheln klojzdnonć auf dem Eis ausrutschen pośliznąć się
Kastrull kastrol (großer) Topf, Kessel sagan
Nudelkulle nudelkula Nudelholz wałek do ciasta
Ritsche ryczka Hocker niskie krzesełko na krótkich nóżkach
rumurbernrumplować/sznupaćrumwühlen myszkować
}
Cechy etnolektu
Samogłoski
1. Samogłoska ''á'' pochylone ma (na zachodnim Górnym Śląsku) wymowę dwugłoskową o lub å. (dyftongizację spotyka się też w dialekcie wielkopolskim)- np. trowa (trawa)
- np. koza (koza), sól (sól), ojciec (ojciec)
- np. brzyg (brzeg), śniyg (śnieg)
4.1 jako ón, óm, óń przed spółgłoskami (przed szczelinowymi ewentualnie ó nosowe)
- np. rómbać (rąbać), sómsiod (sąsiad), Szlónzek (Śląsk), bałamóńcić (bałamucić)
- np. sóm (są), rynkóm (ręką)
5.1 przed spółgłoskami jako ym, yn, yŋ, yń(przed szczelinowymi ewentualnie y nosowe)
- np. gymba (gęba), gynsty (gęsty), tyndy (tędy), keryndy (którędy), ryŋka (ręka), gymba (gęba), jynzyk (język), piynta (pięta), dziyŋki (dzięki), piyńć (pięć)
5.2 na końcu wyrazu jako a lub e bez rezonansu nosowego bądź ym
- np. ida/idym (idę), robia (robię), sie (się), jegłe/jegłym/jegła (igłę)
- np. wróna (wrona), pón (pan), ziymia (ziemia)
- np. piyła (piła), zabiył/zabiół (zabił)
Spółgłoski i grupy głosek
8. Ogólnopolskie połączenie rzy wymawia się rzi- np. grziwa (grzywa), rzić (rzyć)
- np. dugi (długi), gowa (głowa), tusty (tłusty), chop (chłop)
- np. kedy (kiedy), bokym (bokiem), duge (długie), Bogym (Bogiem)
Fleksja
Czasowniki
11. Odmiana czasowników
Przy odmianie czasowników występuje słówko żeś, które jest odmieniane w czasie przeszłym i teraźniejszym (tylko dla czasownika być) przez osoby, natomiast nie jest odmieniany w tych czasach przez osoby sam czasownik i występuje on w postaciach jak dla 3. os. l.p. lub l.m. Dla 1. os. l.p. słówko żeś przyjmuje formę żech, dla 2. os. l.p. przyjmuje formę żeś, w 1.os. l.m. słówko żeś nie występuje, natomiast zamiast niego pojawia się zaimek osobowy my, dla 2. os. l.m. słówko żeś przyjmuje formę żeście. Słówko to pochodzi z połączenia partykuły że ze zredukowanymi formami czasownika być i odpowiada niepoprawnym według normy języka polskiego formom typu ale żem się najadł. Końcówka -ch w 1. os. l.p. pochodzi z aorystu, ale forma nie przypomina serbsko-chorwackiego.
11.1. Odmiana czasownika być{ class = wikitable
!2Odmiana przez osoby
!3Tryb oznajmujący
!2Tryb rozkazujacy
!2Tryb przypuszczający
!Czas przeszłyCzas teraźniejszyCzas przyszły
!"6"Liczba pojedyncza
| 1. os. lp. | jo żech bół (lub byłech albo byłżech) | jest żech, jeżech, jestech (lub jo żech jest) | byda, bydym | niech byda, niech bydym |
| 2. os. lp. | ty (ti) żeś bół (lub byłżeś, bółżeś) | ty (ti) żeś jest (lub jestżeś, jeżeś ,je) | bydziesz, bajesz, bandziesz | bydź |
| 3. os. lp. | był, była, było (lub bół, bóła, bóło) | jest (lub je) | bydzie, baje | niech bydzie |
!"6"Liczba mnoga
| 1. os. lm. | my byli | my sóm | bydymy | bydźmy |
| 2. os. lm. | wyście byli (lub żeście byli) | wyście sóm (lub wy żeście sóm) | bydziecie | bydźcie |
| 3. os. lm. | byli (lub bóły), były | sóm | bydom (lub bydóm) | niech bydóm |
}
11.2. Forma 1. os. lp czasu teraźniejszego z końcówką -ę odmieniana jest z końcówką -a (nie występująca w ogóle na Śląsku Cieszyńskim, gdzie występuje forma -ym)- np. siedza, siedzym (siedzę), biera, bierym (biorę)
- np. łykom (łykam), zwracom (zwracam)
- np. biere (biorę) – bierymy (bierzemy), moga (mogę) – mogymy (możemy)
- np. klachałach (klachałam), widziołech (widziałem)
- np. my kurzyli (kurzyliśmy), my szli (szliśmy)
- np. będę – byda (bydym), zobaczę – łoboca (łobejrza), pójdę – pójda (pójdym)
Przymiotniki
12. Odmiana przymiotników
12.1. W przymiotnikach rodz. żeńskiego w mianowniku lp ostatnią zgłoskę a wymawia się jako o (wynik pochylenia a)- np. gryfno (ładna), ekniynto (przekrzywiona), dekniynto (przykryta)
Rzeczowniki
13. Odmiana rzeczowników
13.1. W rzeczownikach rodz. żeńskiego obcego pochodzenia w mianowniku lp końcówki -ia, -ja wymawiane są -ija, yja (jak w staropolskim i większości innych języków słowiańskich)- np. wilijo (wigilija), procesyjo (procesja), kómedyjo (komedia)
- np. grace (gracy), jakle (jakli), (do, ku, na) ziymie (ziemi)
- np. chopy (chłopi), dochtory (doktorzy)
- np. bajtloma (bajtlami), nudloma (nudlami), nogóma (nogami), wiadróma (wiadrami)
Odmiana rzeczowników przez przypadki na przykładzie wyrazu (piekarnik), spotykanego w innych dialektach polskich między innymi jako bratrula i bratrura
! Przypadek
! Odmiana w etnolekcie śląskim
! Odmiana wg zasad języka polskiego
! "3" Liczba pojedyncza
1. Mianownik
Bratruła (bratrůa)
Bratruła/Bratrula
2. Dopełniacz
Bratrule
Bratruły/Bratruli
3. Celownik
Bratruli
Bratrule/Bratruli
4. Biernik
Bratruła (bratrůa)
Bratrułę/Bratrulę
5. Narzędnik
Bratrułóm (bratrůom)
Bratrułą/Bratrulą
6. Miejscownik
Bratrule
Bratrule/Bratruli
7. Wołacz
Bratruła! (bratrůa!)
Bratruło!/Bratrulo!
! "3" Liczba mnoga
1. Mianownik
Bratrule
Bratruły/Bratrule
2. Dopełniacz
Bratruli
Bratruł/Bratrul(i)
3. Celownik
Bratrulóm
Bratrułom/Bratrulom
4. Biernik
Bratrule
Bratruły/Bratrule
5. Narzędnik
Bratrulami
Bratrułami/Bratrulami
6. Miejscownik
Bratrulach
Bratrułach/Bratrulach
7. Wołacz
Bratrule!
Bratruły!/Bratrule!
}
Niekiedy mylnie uważa się, że w mowie śląskiej nie istnieje biernik, podając następujące przykłady:
.
Jest to pogląd błędny, gdyż w rodzaju męskim biernik ma formę różną od mianownika: widza kónia, widza synka. Interesujące są tu konstrukcje dla rzeczowników męskich kończących się na -a np. widza kolegi i widza woźnicy.
W rodzaju żeńskim końcówka -a jest taka sama jak w mianowniku jedynie w środkowej części Śląska. Na północy wymawia się nosowe a: widzã Anã, natomiast w Cieszyńskiem – e lub -ym: widze Hanke (Wisła), widżim Hankym (Istebna).
Fałszywe skojarzenia
W etnolekcie śląskim można zauważyć wyrazy, które swoją wymową przypominają wyrazy pochodzące z języka polskiego, lecz zupełnie różnią się znaczeniem. Do zapisu śląskich słów przyjęto polską transkrypcję. Przykłady:
{ border="1" style="border-collapse:collapse; border-color:#f2f2f4; margin-top:1px; margin-bottom:15px; font-size:90%" cellpadding="1" width="50%"
! align="left" bgcolor="#f2f2f4" width="33%" Śląski
! align="left" bgcolor="#f2f2f4" width="33%" Nie oznacza
! align="left" bgcolor="#f2f2f4" width="34%" Oznacza
bez<ref name="ŚC">Nie występuje na Śląsku Cieszyńskim, za: </ref> bez (brak) przez
srogi srogi, restrykcyjny wielki, ogromny
spodnioki spodnie kalesony
rzadny żaden ohydny, brzydki
synek syn chłopiec
koło koło rower
gruba<ref name="ŚC"/> gruba kopalnia
sam<ref name="ŚC"/> sam tu, tutaj
rzykać wymiotować modlić się
kuc(k)ać kucać kaszleć
kara kara taczka
kelnia kielnia chochla
klara<ref name="ŚC"/> Klara Słońce
gorol góral osoba spoza Śląska<ref name="ŚC"/>
cera cera córka
podany na podany na podobny do
przez przez ponad, więcej niż
zouza<ref name="ŚC"/> zołza, zła kobieta sos
fara fara, główny kościół probostwo
rewjyr rewir, rejon zwolnienie lekarskie
}
Zróżnicowanie regionalne
Dialekt śląski nie jest jednolity i na różnych obszarach kulturowo-historycznych spotkać można zarówno różne znaczenia tych samych słów, jak i ich różną wymowę. Nie wszystkie więc cechy dialektu opisane występują na wszystkich jego obszarach. Często jednak występują m.in. labializacja, mazurzenie i jabłonkowanie.
Śląsk pod względem językowym dzieli się na południowy i północny (czasem wyróżnia się także środkowy). Inny spotykany podział językowy to podział Śląska na: Cieszyński, Górny i Opolski.
Górny Śląsk można tez podzielić na część północną gdzie występuje "mazurzenie" i część południową gdzie ta cecha nie występuje. Granicą jest linia biegnąca od zachodu przez: Kąty Opolskie, Tarnów Opolski, Krośnicę, Staniszcze, Kolonowskie, Zawadzkie, wzdłuż Małej Panwi i na południe w rejon Tarnowskich Gór, na zachód od Katowic i na wschód od Pszczyny.
Wg językoznawcy prof. Alfreda Zaręby (autora Atlasu językowego Śląska) na Górnym Śląsku można wyodrębnić m.in. następujące dialekty:- dialekty centralne obejmujące Pyskowice, Rybnik, Mikołów,
- dialekty pogranicza śląsko-małopolskiego obejmujące Katowice, Mysłowice, Tychy, powiat pszczyński,
- dialekty pogranicza gliwicko-opolskiego obejmujące powiat gliwicki, tarnogórski i lubliniecki
- dialekty północne obejmujące powiat raciborski na zachód od Odry
- dialekty laskie obejmujące okolice Pietrowic Wielkich, Krzanowic (pd-zach fragment powiatu raciborskiego)
- dialekt Kobylorzy obejmujący teren Strzelec Opolskich, Kamienia Śląskiego i Kotlarni
- dialekt namysłowski na wschód od Namysłowa (bez rejonu miasta)
- dialekt sycowski na wschód od Sycowa (bez samego miasta)
- gwary Krysioków w okolicach Opola
Śląsk Cieszyński
Na kształtowanie się gwary cieszyńskiej w rejonie Cieszyna, Brennej, Skoczowa i Jaworza miało wpływ kilkusetletnie oddzielenie granicą państwową od reszty Śląska, mniejszym wpływem języka niemieckiego przy równoczesnym większym znaczeniu języka czeskiego. Wiele słów ma też pochodzenie słowackie oraz wołoskie (gielata, putyra; nazwy własne: Magura, Kiczora), co nie występuje na innych obszarach Śląska. Cieszyńskie wyróżnia się wąską wymową samogłoski ę w każdej pozycji, brakiem mazurzenia czy charakterystyczną fleksją -ym zamiast -a (np. winszujym, niesym zamiast winszuja, niesa). W południowym wschodzie Śląska Cieszyńskiego panuje gwara jabłonkowska, dla której jest charakterystyczne wypowiadanie się o małych dziewczynkach w rodzaju nijakim: Ofijka poszło do szkoły, lub nawet same dziewczynki mówią tak o sobie: jo stukło zdrzadło. Na Śląsku Cieszyńskim określenie po naszymu (pl. po naszemu) odnosi się tylko do cieszyńskiej odmiany gwary śląskiej, co nie jest spowodowane tylko zróżnicowaną mową, w szczególności w porównaniu do dialektów gliwickich z północnej części Górnego Śląska, ale i kilkusetletnim odgałęzieniem kulturowym od reszty Górnego Śląska.
Na terenie Śląska Cieszyńskiego występuje także gwara jabłonkowska (z podobnym do mazurzenia jabłonkowaniem) występująca w tzw. Trójwsi beskidzkiej tj. w Istebnej, Koniakowie i Jaworzynce, a także Wiśle. Zachowane w niej zostało do dziś panujące w okresie staropolskim języka polskiego "rz" frykatywne.
Dolny Śląsk
Pierwotną granicą zachodnią występowania dialektu śląskiego była linia rzeki Bóbr, gdzie graniczył on z dialektami Serbów Łużyckich, na północy region obecnej Zielonej Góry, na południu Sudety, gdzie graniczył z dialektami czeskimi. Wielowiekowa germanizacja spowodowała cofanie się zasięgu występowania tego dialektu do stanu obecnego, który zakreśla linia Syców-Prudnik-Głubczyce. Potwierdza to przekaz zawarty w słowniku opracowanym w roku 1603 roku przez słoweńskiego uczonego Hieronymusa Megisera (1554-1619). Autor przekazał w nim gwarę ówczesnych mieszkańców okolic Krosna Odrzańskiego. Jest to gwara zachodniopolska, nieznająca nosówek pozostająca pod silnym wpływem języka górnołużyckiego, zawierająca cechy dialektów śląskich i wielkopolskich.
Z kolei zachowane zabytki języka serbołużyckiego, którym mówiono wtedy pomiędzy Bobrem a Nysą Łużycką np. w okolicach Żar, dokumentują silne wpływy dialektów śląskiego na południu i wielkopolskiego na północy oraz obu w pasie pośrednim.
Po dawnym dialekcie dolnośląskim zachowały się reliktowe gwary Chwalimia koło Wolsztyna (Zielonogórskie) oraz tzw. gwara Chazaków Rawickich obejmująca dwie wsie koło Leszna (Brenno i Wijewo) oraz około 22 wsi koło Rawicza. Gwary te przetrwały dzięki osiedleniu w przeszłości ludności śląskiego pochodzenia na pograniczu wielkopolsko-śląskim. Obecnie znajdują się w stadium zanikania.
Jeśli chodzi o dolnośląskie gwary okolic Wrocławia to przetrwały one do XIX stulecia, kiedy to Jerzy Samuel Bandtkie, polski uczony działający w latach 1798-1811 we Wrocławiu, a następnie opiekujący się biblioteką Uniwersytetu Jagiellońskiego podjął starania o stworzenie ich słownika. Bandtkie w swoich pracach nad gwarami podwrocławskiej wsi dowiódł, że przynależą one do języka polskiego. Polski gospodarz z okolic Oławy Baltazar Działas (1787-1870) namówiony przez Bandtkiego stworzył tzw. "Słownik Oławski". Dzięki temu słownikowi wiemy, że gwara dolnośląska była mazurząca.
"Śląski Polak mówi (...) – cz jak zwykłe -c, – sz jak – s, – ź i – ż jak czyste – z, – ą i – ę na końcu wyrazu jest czytane tak samo jak w środku (...) – ł nie jest zupełnie słyszalne, np. człowiek – cowiek, łaska – uaska, członek -conek, chwała – chwoa.
Tak wyglądało to w zdaniach:
"Przy wsyskim, co cynią, rozmyślay, co za koniec ta rzec weznie".
"Kto chce mądrym być, musi się pilnie ucyć".
"Maó i módy cowiek zwie się dziecie".
"Módy gburski karlus" (młody kmiecy chłopak).
"Suchey rodziców i naucicielów, bo oni są twoią piersą zwierzchnością".
Podwrocławscy chłopi mówili też: wiecorzo (wieczerza), swacyna (podwieczorek), bacę (patrzę, uważam), biegas (włóczęga), zebrok (żebrak), iś (iść), chromotam (kuleję), cielemecki (głupek), zodziey (złodziej), ciepać (rzucać), sporny (uparty), desc (deszcz), dypidzban (pijak), cholibuta (chwalipięta, samochwał), sceście (szczęście), kobua (kobyła), haytuś (spacer), gody (Boże Narodzenie), copka (czapka), kornykiel (królik), chaupa (dom), smad (swąd), awisarz (gazeciarz, pisarz gazetowy), gorzouka (wódka), na przek (na ukos), kacmorz (karczmarz).
Około roku 1826 stosunki etniczne pod Wrocławiem przedstawiały się następująco: W Laskowicach na 71 gospodarstw polskich przypadało 11 niemieckich, w Nowym Dworze na 38 polskich przypadały 4 niemieckie, w Piekarach na 40 polskich – 4 niemieckie, w Dębinie na 42 gospodarstwa polskie – 7 niemieckich, w Chwałowicach na 36 polskich – 4 niemieckie, w Dziuplinie Dużej na 45 polskich – 2 niemieckie, w Dziuplinie Małej na 11 polskich – 1 niemieckie, w Jelczu na 32 polskie – 5 niemieckich, w Ratowicach na 58 polskich – 7 niemieckich, w Wojnowicach na 18 polskich – 1 niemieckie. Po polsku mówiono także w Kamieńcu Wrocławskim na samym przedmieściu Wrocławia oraz w Kątach Wrocławskich i Gniechowicach.
Gwara dolnośląska w powiatach wrocławskim i oławskim (okolice Oławy, Jelcza-Laskowic, Piekar, Ratowic, Miłoszyc) przetrwała do lat 1866-1888 ulegając następnie całkowitej germanizacji. Około roku 1900 jedynymi enklawami, gdzie 25-50% procent ludności posługiwało się językiem polskim, były okolice Kątów Wrocławskich i Gniechowic.
Inną enklawą utrzymywania się tej gwary były okolice Namysłowa, Sycowa oraz Międzyborza. Na obszarze tym polsko-śląski język pisany doszedł do wyrafinowanego poziomu już w XVII stuleciu, a to w znacznej mierze za sprawą chwilowego połączenia księstwa opolsko-raciborskiego z Koroną Polską przez Władysława IV Wazę (1646-1666). Uchroniło to ludność księstwa przed zniszczeniami schyłkowej fazy wojny trzydziestoletniej i umożliwiło rozwój kultury literackiej. W protestanckich gimnazjach w Byczynie, Wołczynie oraz Brzegu tworzyli tacy śląscy pisarze i poeci jak Jerzy Bock oraz Adam Gdacjusz. W XIX stuleciu dzięki wybitnym pastorom takim jak Robert Fiedler oraz Jerzy Badura (1845–1909) dialekt dolnośląski przetrwał w rejonie Sycowa i Międzyborza znacznie dłużej niż pod Wrocławiem. Z okolic Międzyborza pochodzi spisana około 1864 roku pieśń ludowa w gwarze Dolnego Śląska, która stała się obecnie hymnem Wrocławia. Robert Fiedler (1810-1877) napisał w języku niemieckim pracę o polskich gwarach tamtych rejonów (1843), która podobnie jak opracowania Bandtkiego i "Słownik Oławski" pozwala nam wejrzeć w ów wymarły już dialekt.
W latach 1845–1850 dzięki działalności Fiedlera nastąpił swoisty renesans dolnośląskiej polszczyzny na Śląsku Średnim, jednak ok. 1886 władze II Rzeszy Niemieckiej rozpoczęły wielką akcję germanizacyjną rozpoczynając od germanizowania polskich nazw miejscowych. Nabożeństwa polskie zostały ostatecznie zabronione przez władze niemieckie dopiero w 1919 roku. Warto odnotować, że sam proces germanizacji napotykał na silny opór miejscowej ludności, co szczególnie zaznaczyło się na wsi podwrocławskiej w latach 1824–1826, kiedy ludność ta pod wodzą chłopa Jerzego Treski przeciwstawiła się germanizacyjnej polityce państwa pruskiego realizowanej przez kościół luterański. Innym przykładem podobnych zajść była wieś Miodary w okolicach Namysłowa, w której opór ludności przeciw wynaradawiającym rozporządzeniom władz złamało wojsko pruskie (1834).
Z braku źródeł i przekazów pisanych nie potrafimy odtworzyć śląskich gwar słowiańskich, którymi posługiwali się górale sudeccy oraz karkonoscy. Gwary te musiały zaniknąć stosunkowo wcześnie najpóźniej do początków XVII stulecia. Znane są jedynie niektóre elementy ich folkloru jak np. Liczyrzepa-Karkonosz.
Na podstawie przekazów źródłowych możemy częściowo odtworzyć proces cofania się dialektu śląskiego w wyniku germanizacji w ciągu wieków. W przededniu Wojny Trzydziestoletniej (1618 r.) granica dialektu przebiegała od granicy wielkopolsko-śląskiej do Odry w okolicach Głogowa. Następnie przebiegała wzdłuż linii Odry przekraczając ją nieznacznie w okolicach Legnicy. Na południe od Wrocławia przekraczał Odrę rozległy klin ludności mówiącej gwarą śląską sięgający po Strzelin i dalej na południe aż po Ząbkowice. Dalej granica dialektu przebiegała wzdłuż linii Odry aż do ujścia Nysy Kłodzkiej. Na południu granicę stanowiła właśnie Nysa Kłodzka. W tym samym czasie źródła potwierdzają istnienie w rejonie Krosna Odrzańskiego wyspy ludności posługującej się gwarą śląską. W wyniku Wojny Trzydziestoletniej (1618-1648) Ślązaków mówiących gwarą przodków spotkały dotkliwe ciosy.
Na Górnym Śląsku zniszczona została liczna jeszcze warstwa szlachty posługującej się gwarą śląską lub polskojęzycznej. Na Śląsku Dolnym śląską (mówiącą polskim dialektem śląskim) ludność protestancką spotkały prześladowania kontrreformacyjne Habsburgów.Warto zauważyć, że źródła niemieckie z roku 1641 mówią o osobnym cechu polskim w Kątach Wrocławskich, natomiast pod datą 1689 znajduje się wzmianka, że lud pomiędzy Kątami Wrocławskimi a Oławą mówi przeważnie po polsku. W przededniu podboju Śląska przez Prusy (1741 r.) zwarta linia dialektu śląskiego sięgała na prawym brzegu Odry po Milicz i Trzebnicę. Na lewym brzegu Odry sięgała po Strzelin. Następnie biegła wzdłuż linii Odry, przekraczając ją na południu w rejonie Raciborza sięgając aż do Głubczyc.
Postęp procesu germanizacyjnego był najbardziej widoczny w okolicach Wrocławia. W okresie od XVII do połowy XVIII wieku mówiono po polsku w 50 wsiach położonych w najbliższym sąsiedztwie miasta, co jest udokumentowane dzięki wizytacjom duszpasterskim w tamtejszych parafiach. Na przełomie XVIII i XIX wieku liczba takich polskojęzycznych wsi spadła do kilku. W pierwszych dziesięcioleciach XIX stulecia zanikły na Dolnym Śląsku całe wyspy mowy polskiej. Był to efekt wykorzystania do polityki germanizacyjnej kościoła luterańskiego, którego głową był król Prus. Doktryna absolutnego posłuszeństwa wobec władz zwierzchnich występująca w luteranizmie zmusiła pastorów do podporządkowania się germanizacyjnej polityce królewskiej i usuwania języka polskiego z nabożeństw. Natomiast wierni kościoła musieli w imię zasady posłuszeństwa zastosować się do poleceń duchownych nakazujących zamianę będącego w użyciu języka polskiego na niemiecki. Około roku 1885 po ponad stuleciu germanizacyjnej polityki pruskiej zasięg śląskiego dialektu przybrał obecną postać.
Pieśń We Wrocławiu na rynecku zapisał w okolicy Międzyborza niejaki Bock i opublikował ją w 1864 w kalendarzu dla prowincji poznańskiej. Warto zauważyć, że gwara z tej pieśni (gwara okolic Międzyborza i Sycowa) różniła się od gwary podwrocławskiej (okolice Wrocławia, Oławy, Jelcza i Laskowic) opisanej przez Bandtkiego i Działasa. Obrazuje to jak zróżnicowany był dialekt (czy też dialekty) Dolnego Śląska.
Alfabet i zapisy gwarowe
Do zapisu tekstów w dialekcie śląskim, poza alfabetem polskim, używany jest także popularny w Internecie alfabet śląski (ślůnsky alfabyt)<ref>Górny Śląsk</ref>:
a
b
c
ć
č
d
e
f
g
h
i
j
k
l
m
n
ń
o
p
r
ř
s
ś
š
t
u
ů
w
y
z
ź
ž
A
B
C
Ć
Č
D
E
F
G
H
I
J
K
L
M
N
Ń
O
P
R
Ř
S
Ś
Š
T
U
Ů
W
Y
Z
Ź
Ž
}
Pojawia się też poza internetem – por. niebiesko-żółty transparent "Ruch Autonomii Śląska / Gůrny Ślůnsk – Mysłowice"<ref>"Angora", nr 12, 23 marca 2008, , zdjęcie na str. 15</ref>. Nie jest jednak normowany przez żaden oficjalny organ. Spotyka się też ú dla // (niekiedy tylko pochodzącego z prelabializacji, obok ł dla odpowiedników polskiego ł).
Istnieje też alfabet śląski Steuera (śl. Steuerowy szrajbůnek), w którym aktualnie zapisywana jest śląskojęzyczna Wikipedia. Alfabet ten ma 30 znaków: A, B, C, Ć, D, E, F, G, H, I, J, K, L, Ł, M, N, Ń, O, P, R, S, Ś, T, U, Ů, W, Y, Z, Ź, Ż oraz osiem dwuznaków: AU, CH, CZ, DZ, DŹ, DŻ, RZ, SZ.
Na zapis w pisowni czeskiej składają się 32 znaki: a, b, c, č, d, ď, e, ě, f, g, h, i, j, k, l, m, n, ň, o, p, r, ř, s, š, t, ť, u, ů, v, y, z, ž oraz 6 wieloznaków: ch, šj, žj, čj, šj, žj<ref>Wybjer uortografijo, dyktando.org., [dostęp 09.06.2009]</ref>.
Przykład (Ojcze nasz)
<poem>: Uojče naš, kery ježeś w ńybje,- bydź pośwjyncůne mjano Twoje.
- Přińdź krůlestwo Twoje,
- bydź wola Twoja,
- jako we ńybje, tak tyž na źymji.
- Chlyb naš každodźynny dej nům dźiśej.
- A uodpuść nům naše winy,
- kej a my uodpuščůmy našym wińńikům.
- A ńy wůdź nas na pokušyńy,
- nale zbow nas uode zuygo.
- Amyn.</poem>
Wzajemne oddziaływanie literackiej polszczyzny i dialektu śląskiego
Wpływ języka literackiego na dialekt śląski
Na popularyzację gwar śląskich w Polsce ma wpływ m.in. miesięcznik Śląsk. Wraz ze wzrostem ruchów migracyjnych ludności czysta mowa śląska zaczęła zmniejszać swój zasięg. Doprowadziło to do powstania instytucji i inicjatyw broniących czystości dialektów śląskich. Przykładem może być organizowany od 1993 roku konkurs Po naszymu, czyli po śląsku.
Wpływ dialektu śląskiego na język literacki
Dialekt śląski w małym stopniu kształtował język ogólny, obszar Śląska nie wszedł po okresie rozbicia dzielnicowego w skład państwa polskiego. Cechą języka ogólnego wywodzącą się ze Śląska jest tylko upowszechnienie się przyrostka -ow. W dialekcie małopolskim i wielkopolskim istniało początkowo rozróżnienie: po głosce miękkiej przyrostek -ew (krolewi, koniewi), po twardej -ow (domowi, chłopakowi). To rozróżnienie zanikło na Śląsku już w XII w. gdzie mówiono zarówno krolowi, koniowi jak i chłopakowi<ref>Andrzej Markowski, 500 zagadek o języku polskim, WP, Warszawa 1986, str.201, ISBN 83-214-0481-2</ref>.
Słowo "fajny" pochodzi z dialektu śląskiego<ref>Pu nasymu</ref>.
Literatura
- "Słownik gwarowy Śląska" – Stanisław Bąk, Stanisław Rospond, Opole 1962 (zeszyt próbny)
- "Wśród śląskich nazw" – Henryk Borek, Opole 1991
- "Atlas językowy Śląska" – Alfred Zaręba, T. 1-8 (1969-1996)
- "Polszczyzna Śląska" – Stanisław Rospond, 1970
Linki zewnętrzne
- Słownik języka śląskiego
- Gwara Śląskiej Wsi
- Artykuł prof. dra Gerda Hentschela z Niemiec
- JAN MIODEK. O ŚLĄSKO-OGÓLNOPOLSKICH HOMONIMACH
- Mapa dialektów śląskich
Schlesisch (polnischer Dialekt)
Silesian language
Silésien (langue slave)