Awaryjne lądowanie lotu PLL LOT 016


Awaryjne lądowanie lotu PLL LOT 016awaryjne lądowanie samolotu Boeing 767-300ER, które wydarzyło się 1 listopada 2011 roku na Lotnisku Chopina w Warszawie. Było to jedyne w historii tego portu lotniczego lądowanie ze schowanym podwoziem<ref name="lataj"></ref>.

Działająca przy Ministerstwie Infrastruktury Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych zakwalifikowała awaryjne lądowanie Boeinga 767 jako wypadek lotniczy<ref name="wypadek"></ref>.

Samolot

Maszyna, która brała udział w wypadku lotniczym, to Boeing 767-300ER o numerze seryjnym 28656, oddany do użytku w 1997 roku<ref name="lot"></ref> (pierwszy lot 5 maja 1997<ref></ref>). Po dostarczeniu do PLL LOT samolot otrzymał numer rejestracyjny SP-LPC i została mu nadana nazwa Poznań<ref name=""></ref>.

Przebieg lotu

1 listopada 2011 roku Boeing 767 odbywał lot z Newark do Warszawy. Kapitanem lotu nr 016 był Tadeusz Wrona, a drugim pilotem Jerzy Szwarc<ref></ref>. Pierwsze informacje o kłopotach technicznych załoga sygnalizowała już w pół godziny po starcie z portu lotniczego Newark-Liberty w Stanach Zjednoczonych. Stwierdzono usterkę centralnego systemu hydraulicznego. Pasażerów o awarii poinformowano w trzeciej godzinie lotu<ref></ref>. Kilkanaście minut przed lądowaniem na Okęciu okazało się, że zadziałały klapy, ale nie wysunęło się podwozie. Samolot krążył w okolicy lotniska przez godzinę, aby wypalić paliwo – było go zbyt wiele na lądowanie awaryjne. Liczono także, że grawitacja odblokuje podwozie, co jednak nie nastąpiło.

Około godziny 13:40 informację o kłopotach Boeinga otrzymało lotnictwo wojskowe. Dwa myśliwce F-16 wystartowały w ciągu 10 minut z 32. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Łasku. Kilka minut później zbliżyły się do boeinga i nawiązały kontakt z samolotem. Piloci F-16 potwierdzili kapitanowi Wronie, że podwozie nie jest wypuszczone, a następnie eskortowali samolot aż do udanego lądowania ok. godz. 14:30<ref></ref>. Samolot przyziemił na drodze startowej 33. Ocierał się kadłubem i gondolami silników po nawierzchni, która została przedtem zalana pianą przeciwpożarową. Pasażerowie zapewnili, że nie odczuli wstrząsów. Bali się tylko pożaru, przed którym ostrzegała stewardesa. Ludzie krzyczeli, lamentowali, ale przy lądowaniu zapadła grobowa cisza. Nie doszło do paniki, mimo iż na pokładzie nie brakowało dzieci<ref></ref>. Samolot zatrzymał się bez zbaczania z pasa na skrzyżowaniu dróg startowych<ref></ref>, co spowodowało czasowe zamknięcie całego portu lotniczego do 2 listopada 2011 do godziny 22:34, od której lotnisko zostało ponownie otwarte dla ruchu lotniczego. Zabrakło czynnych dróg startowych<ref></ref>. Tak długi czas zamknięcia uzasadniono oczekiwaniem przybycia eksperta firmy Boeing z Seattle. Ma współpracować z Państwową Komisją Badania Wypadków Lotniczych<ref name="awaryjne"></ref>.

Samoloty, które wystartowały do Warszawy przed wykryciem incydentu, skierowano do innych cywilnych lotnisk w Polsce. Dwadzieścia sześć zastępów straży pożarnej zabezpieczało lądowanie, a część z nich rozpoczęła podawanie środka gaśniczego, gdyż ryzyko pożaru wciąż nie zostało zażegnane. Pasażerom udzielono pomocy psychologicznej w lotniskowym ośrodku. Pomoc medyczna okazała się konieczna tylko wobec nieznacznej liczby ludzi<ref name="awaryjne" />.

Moment awaryjnego lądowania został pokazany na żywo przez TVP Info<ref></ref>. Opublikowano nagrania telewizyjne<ref>Awaryjne lądowanie w Warszawie - zobacz filmy - Awaryjne lądowanie Boeinga 767 w Warszawie - Fakty w RMF24 - najświeższe wiadomości z kraju i świata</ref>.

Według zapisów z czarnej skrzynki, do awarii centralnego układu hydraulicznego doszło wskutek pęknięcia wysokociśnieniowego przewodu i utraty 90% płynu w kilkadziesiąt sekund po schowaniu podwozia po starcie maszyny<ref>Awaria Boeinga mogła nastąpić zaraz po starcie samolotu</ref>.

Nie jest znana przyszłość uszkodzonego samolotu. Pilot wojskowy, mjr Michał Fiszer, uważa że samolot będzie całkowicie spisany na straty<ref></ref>. Z kolei według rzecznika Polskich Linii Lotniczych LOT nie jest wykluczone, że samolot po remoncie będzie zdatny do lotu i powróci do służby<ref></ref>. 3 listopada 2011 opublikowano w TVN zdjęcia uszkodzonego poszycia samolotu<ref>http://kontakt24.tvn.pl/temat,zniszczony-boeing-767-quot-od-spodu-quot-,151663.html</ref>.

7 listopada 2011 prezydent wręczył ordery i odznaczenia dla załogi samolotu oraz przedstawicieli służb ratunkowych<ref></ref>. W sobotę 12 listopada 2011 w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie odprawiono mszę świętą dziękczynną za szczęśliwe lądowanie samolotu, z udziałem m.in. załogi samolotu oraz podsekretarza stanu w kancelarii prezydenta Macieja Klimczaka<ref></ref>.


LOT Polish Airlines Flight 16
Vol 016 LOT Polish Airlines